Sprzęt i rozmaite urządzenia elektroniczne o rynkowej wartości ok. 60 tys. zł, bez jakichkolwiek dokumentów świadczących o legalności pochodzenia, przewoził Fordem ze Skandynawii 30-letni Łukasz B. z Oborników Śląskich.
Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Świnoujściu zatrzymali ten samochód do kontroli drogowej.
W bagażniku natrafili na 63 zegarki rozmaitych marek, 66 telefonów komórkowych, 129 ładowarek do telefonów komórkowych. Ale także energooszczędne żarówki, kości RAM, karty pamięci, baterie do laptopów. Były też latarki, twarde dyski o różnej pojemności oraz radia samochodowe.
Mężczyzna tłumaczył mgliście funkcjonariuszom, że wszystko to, co przewozi, zakupił za ok. 15 tys koron norweskich.
Towar zajęto, pozostaje on w dyspozycji Straży Granicznej. Teraz będzie ustalane będzie teraz pochodzenie tych przedmiotów. Nie można bowiem wykluczyć, że były kradzione.
Podobne Artykuły- Zatrzymanie recydywisty...
- W Stargardzie radzą się rzecznika...
- Moja Pierwsza Komórka...
- Czy komórki są groźne dla dzieci?...
- Świdnica: Szukając pracy okradał urzędników....
Krzyże w życiu pełnią podobną rolę jak krzyżyki w muzyce: podwyższają.
—





